fbpx
Restruktor

RESTRUKTOR

Twój partner zmian

Jak zrezygnować z funkcji prezesa zarządu?

Wygaśnięcie mandatu

Mandat prezesa tak samo, jak każdego członka zarządu spółki z o.o. wygasa na skutek upływu kadencji, śmierci, rezygnacji albo odwołania ze składu zarządu.

Opisane sytuacje, mimo iż wydają się oczywiste, w rzeczywistości budzą wiele wątpliwości chociażby pod kątem wymogów formalnych, które muszą być spełnione czy też skuteczności podejmowanych działań.

Dzisiaj skupię się na sytuacji, w której dany członek zarządu chce zrezygnować z pełnienia funkcji w zarządzie spółki.

Kodeks spółek handlowych w tym zakresie dość lakonicznie odsyła do przepisów o wypowiedzeniu umowy zlecenia przez zleceniobiorcę. Z tego wynika, że członek zarządu może złożyć rezygnację w każdym czasie. Jednakże, gdy pełnił swoją funkcję odpłatnie i zrezygnował bez ważnego powodu, jest odpowiedzialny wobec spółki za szkodę, którą poniosła. Co więcej, członek zarządu nie może z góry zrzec się uprawnienia do złożenia rezygnacji z ważnych powodów.

Komu złożyć rezygnację?

Otóż stosując odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia, należy dojść do wniosku, że rezygnacja z funkcji członka zarządu powinna być złożona spółce. Spółka z o.o. jako osoba prawna działa poprzez swoje organy. Zgodnie z art. 205 §2 k.s.h. oświadczenia składane spółce mogą być dokonywane wobec dowolnego członka zarządu lub prokurenta. Oświadczenie jest złożone z chwilą, gdy doszło do właściwej osoby w taki sposób, żeby mogła zapoznać się z jego treścią.

W spółce, w której została powołana rada nadzorcza, członek zarządu może powołując się na art. 210 §1 k.s.h. złożyć rezygnację również radzie nadzorczej. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 sierpnia 2004 roku (sygn. V CK 600/03) wyraził pogląd, że wystarczające jest złożenie oświadczenia o rezygnacji wobec dowolnego członka rady nadzorczej. Tym samym złagodził dosłowne brzmienie przepisu, w którym rada nadzorcza występuje jako organ kolegialny. Należy w tym miejscu dodatkowo zaznaczyć, że regulamin rady nadzorczej może precyzować sposób składania wobec niej oświadczeń woli przez członków zarządu.

Kodeks przewiduje również możliwość powołania pełnomocnika do zawierania umów między spółką a członkiem zarządu. Pełnomocnik taki powinien być powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Jeśli taki pełnomocnik został powołany, to członek zarządu może takiej osobie złożyć rezygnację. Należy jednak zwrócić uwagę na zakres umocowania takiego pełnomocnika oraz czy pełnomocnictwo nie wygasło lub nie zostało wcześniej odwołane.

Powyższe uregulowania zdają się w pełni zamykać krąg osób, którym można złożyć rezygnację.

W czym zatem problem?

Otóż problem powstaje w sytuacji, w której członek zarządu chcący złożyć rezygnację jest jedynym członkiem zarządu i nie istnieje żadna inna osoba, na której ręce mógłby złożyć oświadczenie woli kierowane do spółki.

Należy wyraźnie podkreślić, że w przedstawionej sytuacji nie może być mowy o braku możliwości rezygnacji z funkcji. Możliwość złożenia rezygnacji jest prawem członka zarządu i nie można go tego prawa pozbawić. W orzecznictwie widać, że wskazany problem istnieje i nie należy do rzadkości. Wskazuje też na brak należytego uregulowania tej kwestii. Ogólne odesłanie do przepisów kodeksu cywilnego należy uznać za niewystarczające.

Jak to wygląda w praktyce?

Spotkałem się już z różnymi pomysłami na złożenie rezygnacji. Były to przykładowo:

  1. Złożenie rezygnacji samemu sobie. W końcu jestem prezesem i mogę działać za spółkę co nie?
  2. Wysłanie rezygnacji listem poleconym na adres spółki.
  3. Poinformowanie o rezygnacji wszystkich wspólników spółki, bądź wspólnika większościowego.
  4. Wysłanie rezygnacji do sadu rejestrowego prowadzącego rejestr KRS.
  5. Powołanie pełnomocnika i złożenie mu rezygnacji.
  6. Konieczność odwołania członka zarządu przez zgromadzenie wspólników bądź radę nadzorczą.
  7. Konieczność powołania pełnomocnika przez zgromadzenie wspólników uprawnionego do przyjęcia rezygnacji.

Pierwsze pięć sposobów należy jednak uznać za niewystarczające i to nawet gdyby były stosowane łącznie. Pełnienie funkcji prezesa wiąże się z odpowiedzialnością za spółkę. Złożenie rezygnacji nie może być utożsamiane z jej porzuceniem, co mogłoby wiązać się z poważnymi konsekwencjami dla spółki i osób trzecich. Wskazane sposoby nie dawałyby także możliwości wspólnikom spółki powołania nowej osoby w skład zarządu.

Z kolei dwa ostatnie punkty należałoby uznać za ograniczające prawo prezesa do złożenia rezygnacji. Odwołanie jest odrębną instytucją od rezygnacji. Rezygnacja bowiem jest czynnością jednostronną niezależną od woli wspólników czy członków rady nadzorczej.

Co zatem należy zrobić w takiej sytuacji?

Ostatnią deską ratunku jest złożenie rezygnacji zgromadzeniu wspólników. To właśnie zgromadzenie wspólników (w spółkach, w których ta kompetencja nie została przekazana radzie nadzorczej) powołuje członków zarządu. Jest zatem też zdolne do przyjęcia rezygnacji. Członek zarządu może zatem wykorzystać swoje uprawnienie do zwołania zgromadzenia wspólników i na nim złożyć rezygnację. Wspólnicy będą mieli możliwość jednoczesnego powołania nowego prezesa i uchronienie spółki przed brakiem organu zarządzającego. Możliwość złożenia rezygnacji na zgromadzeniu wspólników została również potwierdzona licznym orzecznictwem włącznie z orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Takie rozwiązanie należy jednak traktować jako ostateczność i powinno być zastosowane, gdy inne sposoby złożenia rezygnacji nie były możliwe.

Zwróć szczególną uwagę

Pamiętaj też, że każdą sytuację należy rozważyć indywidualnie, zwracając szczególną uwagę na zapisy umowy spółki oraz wewnętrznych dokumentów takich jak regulamin rady nadzorczej czy regulamin zarządu. Należy też wziąć pod uwagę czy została powołana rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany przez zgromadzenie wspólników umocowany do przyjęcia ewentualnej rezygnacji.

Jeśli spotkałeś się z powyższym problemem, podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzu. Gdybyś miał dodatkowe pytania bądź potrzebowałbyś pomocy, to oprócz komentowania zapraszam do kontaktu indywidualnego.

Dzięki za odwiedziny bloga!

Skontaktuj się z autorem artykułu

>